podbitka i myszy!
Więc zaczne od tej dobrej strony... zaczęli robić nam podbitkę drewnianą (jeszcze nie dawno chcieliśmy wybrać z pcv ale ostatecznie wygrało drewno) zdecydowaliśmy się by szła wzdłuż kolor lakierobejcy ciemny dąb Sadolin, na koniec będzie malowana jeszcze trzeci raz więc kolor powinien być ciemniejszy.
A ta gorsza rzecz to że od kilku tygodni borykamy się z mysim problemem! Ze względu na to że nie mamy zrobionej podbitki myszy wtargnęły sobie na strych i wytępienie ich nie idzie tak łatwo jakby się wydawało, coś strasznego! dostały się pod deski grasują po płycie w najgorszym przypadku będziemy musieli zrywać deski by oczyścić... ech nie życze temu nikomu i na swoim błędzie przestrzegam innych by zabezpieczyli się przed gryzoniami.
Dodam jeszcze że po świętach będziemy montować listwy przypodłogowe. pa
Komentarze